Odcinki
Sekta
September 23, 2002
Robert, zrozpaczony z powodu konfliktu pomiędzy Marie i Debrą, zapisuje się do grupy wsparcia. Rodzina obawia się jednak, że jest to sekta, więc robią wszystko, co w ich mocy, by go uwolnić.
Terapia
September 23, 2002
Po kolejnej kłótni, Debra stara się przekonać Raya, by poszedł z nią na spotkanie z terapeutą małżeńskim, podobnie jak zrobili to ich przyjaciele, Linda i Bernie.
Praca domowa
September 30, 2002
Ray skarży się nauczycielce Ally, że jego córka ma zadawane zbyt wiele pracy domowej. Panna Purcell przyznaje mu rację i sugeruje, by złożył zażalenie przed okręgową komisją ds. programu nauczania.
Króliczek
October 7, 2002
Jako wyzwanie dla samego siebie, Ray pisze przedwczesną mowę pogrzebową dla Franka, w której powraca do chwili, gdy jego tata twardziel głaskał królika. Niestety ojciec się o tym dowiaduje, po czym żarliwie zaprzecza, że coś takiego kiedykolwiek miało miejsce. Tymczasem Marie chce wiedzieć, gdzie jest mowa na jej pogrzeb.
Kim jestem?
October 14, 2002
Rayowi zaczyna się wydawać, że coś z nim jest nie tak, ponieważ po powrocie z wieczornego spotkania z kolegami przyznaje się żonie, że wcale się dobrze nie bawił. Debra uznaje to za objaw dorastania, ale wpada w panikę, gdy jej mąż postanawia wstąpić do loży swojego ojca.
Robert potrzebuje pieniędzy
October 21, 2002
Ray i Debra pożyczają Robertowi tysiąc dolarów, by go wesprzeć po tym, jak obniżono jego wynagrodzenie. Są jednak zszokowani na wieść o tym, co krewny planuje zrobić z pieniędzmi.
Westchnienie
November 4, 2002
Ray przenosi swoje rzeczy ze wspólnej, małżeńskiej łazienki do łazienki dzieci, żeby Debra miała więcej miejsca. Wkrótce tego żałuje, ponieważ ojciec i brat zaczynają mu dokuczać, twierdząc, iż przestał być panem we własnym domu.
Wkurzający dzieciak
November 11, 2002
Raymond i Debra zaprzyjaźniają się z Neilem i Lauren. Nowej znajomości może jednak zagrozić ośmioletni syn pary, Spencer, który bez przerwy działa Rayowi na nerwy.
Ta jedyna
November 18, 2002
Wszystkim wydaje się, że Robert znalazł w końcu prawdziwą miłość, dopóki Ray nie zauważa, jak nowa dziewczyna brata robi coś naprawdę dziwnego. Mówi o tym członkom rodziny, ale nikt nie chce mu uwierzyć.
Wzrok Marie
November 25, 2002
Marie daje się w końcu przekonać do noszenia okularów. Teraz, gdy widzi wszystko wyraźnie, zaczyna wytykać członkom rodziny osobiste wady, doprowadzając ich do większego szału niż zazwyczaj. Robert schodzi się ponownie z Amy i zaprasza ją na obiad z okazji Dnia Dziękczynienia.
Pomysł, który ma znaczenie
December 9, 2002
Robert doradza Rayowi, co ma kupić Debrze w prezencie na Boże Narodzenie. Nie podoba mu się jednak, gdy młodszy brat przypisuje sobie całą zasługę.
Dziadek kradnie
January 6, 2003
Gwałtowna kłótnia Franka z kierownikiem supermarketu, przeraża Ally na tyle, że zaczyna bać się własnego dziadka. Ten zdaje sobie sprawę, że powinien porozmawiać o tym z wnuczką. Ociąga się jednak z podjęciem rozmowy, ponieważ nie wie, co ma jej powiedzieć.
Ktoś nienawidzi Raymonda
January 27, 2003
Raymond nie jest w stanie ukryć swojego zdumienia, gdy okazuje się, że popularny gospodarz sportowego programu radiowego darzy go nienawiścią i nie zgadza się na jego udział w swojej audycji. Chcąc poznać przyczynę takiego zachowania, Ray doprowadza do konfrontacji z mężczyzną.
To tylko formalność
February 3, 2003
Robert odwiedza rodziców Amy, by poprosić o rękę ich córki. Ray ciągnie się za nim, by udzielić mu wsparcia.
Dyscyplina
February 10, 2003
Debra stara się nakłonić Raya, by narzucił bliźniakom większą dyscyplinę. Wkrótce jednak tego żałuje, ponieważ mąż przesadza w wymierzaniu im kar. Frank i Marie dowiadują się niepokojących faktów na temat zachowania swoich synów, gdy ci byli młodsi.
Dobroczynność
February 17, 2003
Ray niechętnie zgadza się na charytatywną pracę w szpitalu po tym, jak Debra zgłasza jego kandydaturę. Wkrótce jednak staje się ulubieńcem pacjentów i zaczyna spędzać z nimi więcej czasu niż w domu, ku rozczarowaniu własnej żony.
Spotkanie z rodzicami
February 24, 2003
W trakcie odwiedzin u swojej córki, bardzo konserwatywni rodzice Amy spotykają się ze zwariowanym klanem Barone, po czym starają się ją odwieść od poślubienia Roberta.
Plan
March 10, 2003
Ray i Frank przekonują Roberta, by ten celowo napisał okropne zaproszenie na ślub. W ten sposób Amy weźmie na siebie planowanie całego wesela. Przyszły pan młody przygotowuje kiepski tekst, z niewłaściwą datą i nazwiskami oraz całym szeregiem literówek. A jak reaguje na to Amy? Znacznie gorzej niż mógłby się spodziewać.
Piżama party u Peggy
March 31, 2003
Ray zawozi Ally do domu jej koleżanki na piżama party. Matka dziewczynki prosi go o pomoc w rozstawieniu namiotu, po czym w podziękowaniu klepie go po pupie. Co gorsza, okazuje się, że jest to ta sama kobieta, z którą Ray pokłócił się w zeszłym roku o sprzedaż ciasteczek przed domem jego rodziców.
Kto następny?
April 14, 2003
Ray i Debra żartobliwie wybierają dla siebie nawzajem nowych małżonków na wypadek swojej przedwczesnej śmierci. Niefortunnie dla niej, jej wybór okazuje się sprawiać mężowi przyjemność, podczas gdy jego sugestia nie jest zbyt inspirująca.
Wieczór panieński
April 28, 2003
Po wypiciu szampana podczas wieczoru panieńskiego Amy oraz kłótni z Marie, Debra zasypia w zaparkowanym samochodzie, po czym trafia do aresztu za jazdę pod wpływem alkoholu.
Bagaż
May 5, 2003
Ray i Debra kłócą się o to, kto powinien wynieść zapakowaną walizkę, która od dwóch tygodni stoi na półpiętrze. Gdy Frank i Marie dowiadują się o ich problemie, każde z nich proponuje własny sposób na rozwiązanie konfliktu.
Wieczór kawalerski
May 12, 2003
Po nudnym wieczorze kawalerskim zorganizowanym przez Raya, Debra, Marie oraz Amy biorą sprawy w swoje ręce i urządzają Robertowi kolejną imprezę w loży, w której biorą udział brat i ojciec panny młodej.
Odcinek 24
May 19, 2003
Wesele Roberta: część 2
May 19, 2003
Podobnie jak ich związek, droga do ołtarza Roberta i Amy nie jest usłana różami. Gdy Peter usiłuje zakopać topór wojenny oraz zakończyć spór pomiędzy nim i braćmi Barone, Robert zaczyna podejrzewać, że ten coś kombinuje i prosi Raya, by miał go na oku.